Przedświąteczne zakupy w Niemczech

Święta tuż za rogiem. Wielu z nas poszukuje prezentów nie tylko w kraju, ale również u naszych zachodnich sąsiadów. Polskich konsumentów przyciągają atrakcyjne oferty zarówno w sklepach przygranicznych, jak i w sieci. Co zrobić, kiedy kupiony w Niemczech w czasie przedświątecznej gorączki towar okaże się wadliwy lub będzie zupełnie nietrafionym prezentem?

Ciekawe pomysły na prezent pod choinkę można znaleźć zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Korzystając z ofert niemieckich sklepów można przy okazji odwiedzić tradycyjne jarmarki świąteczne, zajmujące w okresie adwentu centralne miejsce niemal każdego miasta i miasteczka.

Przed Bożym Narodzeniem sklepy, co do zasady, wydłużają godziny otwarcia. W Berlinie nawet będzie można wybrać się na zakupy w ostatnią niedzielę Adwentu od godz. 13:00 do 20:00.

„Pamiętajmy o zachowaniu paragonu” - radzi dyrektor Polsko-Niemieckiego Centrum Informacji Konsumenckiej we Frankfurcie nad Odrą, Katarzyna Trietz. „Jest to bowiem dowód zakupu na wypadek, gdyby prezent okazał się wadliwy.” Podobnie jak w Polsce, niemiecki sprzedawca ponosi odpowiedzialność za każdy sprzedany towar w ciągu dwóch lat od daty jego wydania. W przypadku reklamacji możemy zwrócić się do sprzedawcy z żądaniem wymiany lub naprawy. Dopiero w drugiej kolejności możemy domagać się zwrotu zapłaconej ceny lub jej obniżenia.

„Należy jednak pamiętać, że w sklepie tradycyjnym, co do zasady, nie możemy zwrócić prezentu, który nie trafił w gust osoby obdarowanej”- tłumaczy Katarzyna Trietz. „Oczywiście niektóre sklepy oferują możliwość zwrotu towaru, ale jest to wyłącznie dobra wola sprzedawcy” – wyjaśnia ekspertka.

Natomiast w przypadku zakupu w sklepie internetowym konsumenci jak najbardziej mogą skorzystać z prawa zwrotu towaru bez podania przyczyn. Zgodnie z polskimi przepisami mamy na to 10 dni. Niemieckie przepisy dają nam aż 14 dni na podjęcie decyzji, czy chcemy odesłać nabytą zabawkę bądź sprzęt elektroniczny. Sprzedawca internetowy musi zwrócić nam również koszty przesyłki zwrotnej. „Pamiętajmy jednak o tym, żeby nie używać rzeczy, które zamierzamy odesłać. Oczywiście mamy prawo wyjąć z opakowania i sprawdzić zakupiony sprzęt, ale tylko w takim zakresie, w jakim byłoby to możliwe w sklepie tradycyjnym” - radzi Katarzyna Trietz. Należy pamiętać, że prawo do odstąpienia od umowy zawartej w sklepie internetowym nie przysługuje w przypadku, gdy konsument usunie oryginalne opakowanie z nagrań audiowizualnych i wizualnych oraz zapisanych na nośnikach programów komputerowych.

 

11.12.2012

Design Dejan Karganović