Gratisowe wyjazdy do Niemiec mogą drogo kosztować!

Polsko-Niemieckie Centrum Informacji Konsumenckiej przestrzega przed darmowymi jednodniowymi wycieczkami w okolice Berlina.

Nie ucichło jeszcze echo sprawy kilkudziesięciu konsumentów, których opłacone wycieczki organizowane przez niemieckie MZM Travels nie doszły do skutku, jak w skrzynkach pocztowych mieszkańców zachodniej Polski znów znalazły się zaproszenia „na wyjątkowy wyjazd do Niemiec”.

Zaproszenia bardzo przypominają ulotki rozdawane przez firmę MZM w zeszłym roku: podobny układ graficzny, podobna stylistyka językowa, treść w dużej mierze identyczna. Wyjazd ma być połączony z wykładem na temat zdrowego trybu życia oraz prezentacją bliżej nieokreślonych produktów. Również tym razem organizator wyjazdu zachęca do wyjazdu, obiecując gratisowy transport autokarem, darmowe posiłki, prezent o wartości 59 euro oraz losowanie wśród uczestników atrakcyjnych nagród, m.in. samochodu osobowego czy plazmowego telewizora. Ale tym razem do Niemiec zaprasza szwajcarska firma Arriva Swiss.

O reklamie poinformował nas jeden z konsumentów, który na swoje nieszczęście brał udział w podobnym wyjeździe w zeszłym roku i stracił prawie 1200 euro. „Pewno znowu będzie to samo – przejazd autokarem, potem kilkugodzinna prezentacja, połączona z nachalną sprzedażą drogich i nikomu niepotrzebnych przedmiotów, tanie blaszane wisiorki w ramach „cennego prezentu” i jeszcze losowanie niby-nagród, za które trzeba będzie sporo zapłacić”, denerwuje się pan Michał. „Sam wpadłem w tę pułapkę, bo chciałem ratować zdrowie żony, ale teraz chcę przestrzec wszystkich przed takimi imprezami”.

Rzeczywiście sposób postępowania firm chcących wyłudzić od konsumentów pieniądze jest podobny. Podczas wielogodzinnego wykładu, z którego często nie ma możliwości wyjść, słuchacze są najpierw zastraszani istnieniem niebezpieczeństw dla zdrowia, a później pod psychiczną presją są zmuszani do zakupu cudownego środka chroniącego przed tymi niebezpieczeństwami. Częstym tematem takich prezentacji jest elektrosmog i jego negatywny wpływ na człowieka. Ale prezenter zna sposób, by go uniknąć – pokaz połączony jest ze sprzedażą specjalnych materacy ochronnych po „promocyjnej“ cenie. Wykłady są popierane wynikami pseudonaukowych badań.

Dr Katarzyna Guzenda, zastępca dyrektora Polsko-Niemieckiego Centrum Informacji Konsumenckiej we Frankfurcie nad Odrą, powołując się na stanowisko niemieckich urzędów, odradza kupowanie takich materacy, gdyż ani ich działanie, ani wpływ na zdrowie nie zostały naukowo potwierdzone. „Najlepiej nie korzystajmy z ofert darmowych wyjazdów”, mówi dr Guzenda. „Wiem, że nagrody czy okazja do zrobienia zakupów w Berlinie kuszą. Ale proszę się nie łudzić, że będziemy mieli na nie czas. Pamiętajmy, że z reguły cena produktów sprzedawanych podczas takich prezentacji wielokrotnie przewyższa ich prawdziwą wartość. Nie wpłacajmy na miejscu żadnych zaliczek! I pamiętajmy, że od umowy zawartej w restauracji czy sali wykładowej podczas pokazu możemy odstąpić w ciągu dziesięciu dni.”

 

12.2.2011

Design Dejan Karganović