Uwaga na nieuczciwe biura podróży!

Polsko-Niemieckie Centrum Informacji Konsumenckiej przestrzega przed darmowymi jednodniowymi wycieczkami do Niemiec. Taka darmowa wycieczka w okolice Berlina zorganizowana przez MZM Travels skończyła się dla mieszkanki Kostrzyna nad Odrą stratą ponad 500 euro.

W styczniu tego roku wielu mieszkańców miast położonych niedaleko naszej zachodniej granicy znalazło w swoich skrzynkach pocztowych zaproszenie na darmowy wyjazd w okolice Berlina. Wyjazd miał być połączony z wykładem na temat zdrowego trybu życia oraz prezentacją bliżej nieokreślonych produktów. Organizator wyjazdu, posługujący się m.in. nazwami MZM International oraz MZM Travels, zachęcał do wyjazdu obiecując gratisowy transport autokarem, obiad, zwiedzanie Berlina, jak również prezent o wartości 20 euro. I oprócz tego wzięcie udziału w losowaniu atrakcyjnych nagród, m.in. wycieczek zagranicznych.

Pani Zdzisława miała „szczęście” wylosować tygodniową wycieczkę do Turcji. Tak jak wielu innych uczestników tego wyjazdu. Jednakże za osobę towarzyszącą należało zapłacić jedyne 498 euro. Pani Zdzisława bez większego namysłu zarezerwowała wycieczkę dla dwóch osób na łączną kwotę 498 euro. Na miejscu nie otrzymała żadnych dokumentów ani kopii. Wycieczka miała odbyć się w połowie października tego roku.

Po miesiącu pani Zdzisława otrzymała od MZM Travel potwierdzenie rezerwacji podróży wraz z wezwaniem do zapłaty. Całość pieniędzy miała być wpłacona na niemieckie konto pana Michaela Moje najpóźniej 30 dni przed wyjazdem. Pani Zdzisława dokonała wpłaty w terminie, ponosząc przy tym niemałe koszty przelewu. Jej pisemne prośby o przysłanie kopii umów pozostały bez odzewu. Nie otrzymała również pisemnego potwierdzenia posiadania przez biuro podróży ubezpieczenia na wypadek swojej niewypłacalności, do którego wydania biuro było ustawowo zobowiązane.

Na krótko przed planowanym wyjazdem pani Zdzisława otrzymała od MZM Travels pismo, w którym została uprzejmie poinformowana o przesunięciu wycieczki na luty 2011 r. Ponieważ nowy termin jej nie odpowiadał, wysłała do biura podróży list z rezygnacją z wyjazdu wraz prośbą o zwrot wpłaconych pieniędzy. Do dziś tych pieniędzy nie otrzymała.

Dr Katarzyna Guzenda, zastępca dyrektora Polsko-Niemieckiego Centrum Informacji Konsumenckiej we Frankfurcie nad Odrą, do którego po pomoc zwróciła się pani Zdzisława, mówi, że organizacje konsumenckie spotkały się już z podobnymi praktykami w Niemczech. Nieuczciwi przedsiębiorcy organizowali darmowe jednodniowe wyjazdy połączone z prezentacją oraz sprzedażą różnego rodzaju produktów o zawyżonej cenie i marnej jakości lub losowaniem i „wygrywaniem” wycieczek. W przypadku tych „gratisowych” wycieczek konieczne okazywało się wniesienie tzw. opłaty manipulacyjnej w wysokości 70-80 euro za osobę lub właśnie zapłacenie dość wysokiej ceny za osobę towarzyszącą. Nierzadko się zdarzało, że biuro podróży po pobraniu tych opłat po prostu znikało. Nowością jest natomiast, że tacy przedsiębiorcy zaczęli kierować swoją ofertę na polski rynek.

„Dotarliśmy do formularza firmy MZM Travels, jaki przy rezerwacji wycieczki do Turcji podpisała pani Zdzisława”, relacjonuje dr Guzenda. „Już na pierwszy rzut oka widać, że to biuro podróży, będąc pośrednikiem usług turystycznych, nie wywiązuje się z ustawowych obowiązków informacyjnych. Przykładowo, MZM Travels dopiero w wezwaniu do zapłaty informuje, kto jest właściwym organizatorem wycieczki do Turcji, nie podając przy tym pełnych danych kontaktowych. Dodatkowo formularz ten zawierał nieprawdziwe dane pośrednika. Z właściwego sądu uzyskaliśmy bowiem informację, że podana na formularzu spółka nie istnieje”, tłumaczy ekspertka. „Za biurem podróży tak naprawdę kryje się osoba fizyczna z miejscowości Langwedel, która w Niemczech miała zarejestrowaną działalność gospodarczą polegająca na pośredniczeniu w wycieczkach. Miała, bo według uzyskanych przez nas informacji, w dniu 20 sierpnia 2010r. ta działalność została zakończona”, opowiada dr Guzenda.

„Nie rezerwujmy rzekomo darmowych wycieczek do atrakcyjnych miejsc”, przestrzega dr Guzenda. „ A jeżeli już daliśmy się namówić na wyjazd, to nie wpłacajmy zaliczek! Po powrocie do domu z takiej połączonej z pokazem, sprzedażą bądź losowaniem nagród wycieczki mamy czas spokojnie rozważyć, czy wylosowana nagroda rzeczywiście jest wyjątkową okazją”, radzi ekspertka. Ponieważ rezerwacja wycieczki miała miejsce poza lokalem biura podróży, konsument ma prawo w ciągu dziesięciu dni zrezygnować z zarezerwowanej wycieczki bez podania przyczyn. A jeżeli nie został poinformowany o tym prawie do odstąpienia, to termin ten wydłuża się do trzech miesięcy od zawarcia umowy o wycieczkę. Również przesunięcie terminu wyjazdu przez biuro podróży uprawnia konsumenta do odstąpienia od umowy i żądania zwrotu wszystkich wpłaconych zaliczek. „Jednakże w praktyce odzyskanie pieniędzy nie będzie łatwe”, przyznaje dr Guzenda. Tego rodzaju przedsiębiorcy pieniędzy dobrowolnie raczej nie zwracają. W takich wypadkach pozostaje złożenie zawiadomienia na policji oraz wstąpienie na drogę sądową.

Dla pani Zdzisławy wygrana wycieczka do Turcji miała być podróżą życia, a okazała się stratą ponad 500 euro. Tak jak dla wielu innych uczestników wyjazdu w okolice Berlina.

 

3.12.2010

Design Dejan Karganović